21 wrz 2012

Zakupy, czyli recepta na brak energii


Recepta nr 1 na brak energii i kiepski humor

Co? ZAKUPY (rundka po sklepach, obejrzenie nowych kolekcji, poszukanie czegoś, co będzie pasować do Waszej garderoby, ciekawego dodatku, fajnego koloru. A może fajnej bielizny...)
Ilość potrzebnego czasu? 1-4 godziny
Potrzebne pieniądze? Tak.

Z zakupami nie można przesadzać. Wszystko wokoło nas napędza - reklamy, gazety, telewizja... A my wpadamy w ten szał... Mieć więcej i więcej. Konsumpcja. Zdecydowanie jestem za prostym życiem, oszczędzaniem, rozwagą i umiarem, ale..

... ale raz na pewien czas, np. na początku sezonu, kiedy już wiadomo, jakie kolory będą modne:-).... , trzeba odrobinę zaszaleć. Odświeżyć garderobę. Coś zmienić. Koniecznie!!!

Tak więc, jeśli zobaczycie w sklepie:
- przepiękną chustkę w cudownych kolorach,
- fantastyczne korale,
- sukienkę, która naprawdę dobrze na Was leży,
- idealną elegancką bluzkę,
-... (dopisać dowolną rzecz),
...to KUPCIE TO!!!

Lepszy humor gwarantowany, ale te kilka wydanych złotych... jakoś się oszczędzi!

Bardzo łatwo wpaść w przesadę w byciu oszczędną i rozsądną żoną, bardzo łatwo się zapomnieć i chodzić ciągle tych samych rozczłapanych butach lub wyciągniętym swetrze....




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz